Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kolotour z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 17898.44 kilometrów w tym 1802.12 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.50 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kolotour.bikestats.pl
  • DST 45.27km
  • Czas 01:52
  • VAVG 24.25km/h
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kryzysowa zla pogoda

Poniedziałek, 22 czerwca 2009 · dodano: 22.06.2009 | Komentarze 2

No cóż, najwyraźniej pogoda taka, jak dzisiaj, działa kryzysogennie, bo opadłem z sił na trasie i do domu wracałem w żółwim tempie :D.




  • DST 44.44km
  • Czas 01:40
  • VAVG 26.66km/h
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

posesyjne 40

Niedziela, 21 czerwca 2009 · dodano: 21.06.2009 | Komentarze 0

Trasa ta sama, co pare dni wcześniej. Pierwsze kręcenie po sesji :D.




  • DST 46.85km
  • Czas 01:47
  • VAVG 26.27km/h
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po miesiącu przerwy

Środa, 17 czerwca 2009 · dodano: 17.06.2009 | Komentarze 0

Wyjazd z Łukaszem po miesięcznej przerwie. Kręcenie w okolicach Konstancina.




  • DST 150.00km
  • Czas 06:06
  • VAVG 24.59km/h
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wojtkowice Glinna - Kolonia

Niedziela, 10 maja 2009 · dodano: 10.05.2009 | Komentarze 0

Powrót z kajaków nad Bugiem. Najpierw bardzo fajna, ale ciężka jazda pod wiatr wzdluż Buga. Reszta trasa z bocznym wiatrem. Przełożenie 3:4, bo trzeba było oszczędzać napęd, który sypał się. Zdziwiłem się, że w okolicach Sokołowa są pagórki, bo od Broka do Ciechanowca było płasko (trasa piątkowa). Za Liwem łapie mnie deszcz, ale na szczęście tylko kropi i udaje się uniknąć dwóch burz, jednej na północy, drugiej na południe od drogi. Do Warszawy dojeżdżam o przyzwoitej porze :D z 2 co do długości dystansem w tym roku.




  • DST 158.90km
  • Teren 7.00km
  • Czas 06:30
  • VAVG 24.45km/h
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Warszawa-Wojtkowice-Glinna

Piątek, 8 maja 2009 · dodano: 10.05.2009 | Komentarze 0

Najdłuższy dystans w tym sezonie. I późny wyjazd, bo dopiero tuż przed 15. Trasa Warszawa-Wołomin-Łochów-Brok-Ciechanowiec-Wojtkowice Glinna Kolonia. Dojazd w ciemną noc, ale przy księżycu w pełni.




  • DST 47.87km
  • Czas 01:48
  • VAVG 26.59km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorową porą

Niedziela, 3 maja 2009 · dodano: 03.05.2009 | Komentarze 0

Tradycyjna traska wieczorna przez Obory i Konstancin, powrót przez Okrzeszyn. Dla odmiany tylko dojazd Laskiem Kabackim.




  • DST 52.17km
  • Czas 01:55
  • VAVG 27.22km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolejny raz wieczorne kręcenie

Sobota, 2 maja 2009 · dodano: 02.05.2009 | Komentarze 0

Miał być Wał Zawadowski, ale w połowie drogi przypomniałem sobie, że część drogi trzeba przejechać po bruku. Chciałem dobry czas wykręcić, więc zawróciłem i pojechałem przez Gassy do Konstancina, a potem z powrotem przez Habdzin i tradycyjną rundkę przez Okrzeszyn.




  • DST 43.36km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 26.82km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna przejazdzka

Piątek, 1 maja 2009 · dodano: 01.05.2009 | Komentarze 0

Cały dzień siedzenia w domu, w końcu na wieczór się złamałem i pojechałem na Okrzeszyn. Wyjechałem tuż przed 19, więc dnia zostało niewiele. Mimo wszystko udalo się zrobić 2 pętle przez Okrzeszyn. Potem z ciekawości pojechałem do Lasku Kabackiego i w okolice Powsina żeby zobaczyć, jak Warszawa spędza majówkę. Nie wiem, jak było za dnia, ale wieczorem można powiedzieć, że pustki. Widywałem dużo więcej osób w zwykły weekend, więc mile zaskoczony byłem i w miarę spokojnie dokończyłem trening.




  • DST 52.45km
  • Czas 01:59
  • VAVG 26.45km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Walka pod wiatr i z wiatrem :)

Wtorek, 28 kwietnia 2009 · dodano: 28.04.2009 | Komentarze 0

Najpierw kółeczko przez Okrzeszyn. Potem odbicie na Opacz i Obory - walka z wiatrem trwała długo. Ale kiedy wreszcie odbiłem na Konstancin, było już z górki. Celem było przekroczenie 50, więc po dojechaniu do Konstancina - powrót przez Habdzin i skończenie drugiej pętli przez Okrzeszyn. Gorąco i wietrznie, ale wyszła z tego nawet niezła średnia.




  • DST 20.36km
  • Teren 8.00km
  • Czas 00:47
  • VAVG 25.99km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Maxim alu trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

wieczorny rozruch

Poniedziałek, 27 kwietnia 2009 · dodano: 27.04.2009 | Komentarze 0

Wieczorny rozruch po Lasku Kabackim i podjazd pod Piaseczno.